Reklama

Turystyka

Siedziba Patronki Rzymu

Kościół Santa Francesca Romana z kampanilą - widok z Forum Romanum

Margita Kotas

Kościół Santa Francesca Romana z kampanilą - widok z Forum Romanum

Rzym - miasto, do którego prowadzą wszystkie drogi, przynajmniej te pielgrzymie. Stolica Włoch i centrum chrześcijaństwa. Jego historia trwa nieprzerwanie od ponad 2700 lat; jak wskazuje historyk Liwiusz - Rzym został założony przez Romulusa w 753 r. przed narodzeniem Chrystusa

W samym centrum śladów starożytnego Rzymu - na Forum Romanum, na ruinach świątyni Wenus i Romy wznosi się zbudowany w średniowieczu (w IX wieku) kościół św. Franciszki Rzymianki. Odrestaurowany został w XII wieku, wówczas też dobudowano do niego kampanilę. Świątynia pierwotnie nosiła wezwanie Santa Maria Nuova, na początku XVII wieku została jednak dedykowana swojej obecnej patronce. Ta romańska świątynia kryje w swym wnętrzu kilka skarbów, m.in. najstarszą rzymską ikonę z V wieku i XII-wieczną mozaikę w absydzie.

Urodzinowe spotkanie

Odwiedzenie tego kościoła przez długi czas było moim niespełnionym marzeniem. I wreszcie udało się! Pewnego wiosennego dnia, podczas przemierzania tętniącej świąteczną wrzawą Via dei Fori Imperiali, zauważam tabliczkę wskazującą drogę do kościoła Santa Francesca Romana. Udaję się więc na wyczekiwane spotkanie z Patronką Rzymu i kobiet, uświadamiając sobie, że składam Jej wizytę w dzień szczególny - w obchodzone każdego roku w niedzielę poprzedzającą dzień 21 kwietnia urodziny Rzymu. Za sobą zostawiam kolorowy tłum rzymian, ulicznych grajków, mimów, szczudlarzy i turystów wypełniających Fori Imperiali, na której z racji święta wstrzymano ruch samochodowy.

Najstarsza ikona Madonny

Reklama

Świątynia, mimo panującego w niej półmroku, wywiera na mnie ogromne wrażenie. Chociaż przewodniki nie poświęcają jej zbyt wiele miejsca, o ile w ogóle ją opisują, świątynia dedykowana Patronce Rzymu ma jakiś szczególny urok. Jednonawowe wnętrze z bocznymi kaplicami warte jest uważnego obejrzenia. Jeśli tylko podniesiemy wzrok, naszą uwagę zwróci kolorowy kasetonowy sufit pochodzący z XVII wieku. W jednej z kaplic odnajdziemy freski ze szkoły Melozza da Forli, malarza doby renesansu, który odegrał ważną rolę w rozwoju rzymskiego malarstwa iluzjonistycznego. Moją uwagę zwraca pośmiertny monument papieża Grzegorza XI, który po tzw. niewoli awiniońskiej sprowadził z powrotem do Rzymu dwór papieski. To, co jednak najmocniej przyciąga wzrok, to XII-wieczna mozaika w absydzie, przedstawiająca Matkę Bożą z Dzieciątkiem i świętymi, oraz ikona Madonny z Dzieciątkiem w ołtarzu świątyni. Podczas konserwacji ikony z ołtarza, przeprowadzonej w 1950 r., dokonano sensacyjnego odkrycia dwóch starszych warstw pod powierzchnią malarską z 1805 r.. Pierwszą z nich stanowił wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem, jak się ocenia z XII wieku, który można dziś oglądać w ołtarzu. Druga z warstw, znacznie wcześniejsza, to namalowana na lnianym płótnie ikona - Madonna Glykofilusa (z gr. Madonna obdarzająca słodkim pocałunkiem), najprawdopodobniej z V wieku. Uznaje się ją za najstarszą ikonę Rzymu, można ją podziwiać w zakrystii kościoła.

Ślad Piotrowych kolan

Najbardziej tajemniczym obiektem w kościele jest kamień, na którym - według jednego z przekazów - znajdują się odciski kolan św. Piotra. Według tego źródła, czarnoksiężnik Szymon Mag postanowił udowodnić, że ma moc większą od Apostołów Piotra i Pawła, unosząc się w powietrze nad Forum. Gdy zaczął się wznosić, Piotr padł na kolana, modląc się gorąco, by Maga opuściły złe duchy. Tak też się stało - Szymon Mag spadł, ponosząc śmierć. W książce Bożeny Fabiani „...Muszę i Rzym zobaczyć” pojawia się inna legenda związana z kamieniem znajdującym się w kościele Santa Francesca Romana. Jak przytacza autorka, na Forum Romanum przy Via Sacra stał kiedyś kościół poświęcony Apostołom Piotrowi i Pawłowi, legenda głosi bowiem, że właśnie tą drogą prowadzono ich na śmierć. „Przerwali ten marsz wspólną modlitwą, do której uklękli, a bazaltowa płyta, jedna z wielu, jakimi Via Sacra jest wybrukowana, ugięła się jak miękki asfalt, by przechować na wieki odciski kolan” - czytamy we wspomnianej książce Fabiani. Zważywszy że nie ma już na Forum Romanum kościoła poświęconego Świętym Piotrowi i Pawłowi, prawdopodobne jest, iż oglądana przeze mnie bazaltowa płyta to ta sama, która znajduje się w obecnym kościele Santa Francesca Romana. Kamień noszący wgłębienia po kolanach znajduje się na ścianie świątyni, tuż przy zejściu do krypty św. Franciszki Rzymianki. Opatrzony jest napisem w języku włoskim, który wskazuje jednoznacznie, do której z legend przywiązani są rzymianie: „In queste pietre pose le ginochia S. Pietro quando i demonii port. Simon Mago per aria” (Na tych kamieniach św. Piotr ukląkł, kiedy wyrzucał demony z Szymona Maga).

Krypta św. Franciszki

Utrwaliwszy kamień na zdjęciu, schodzę do krypty kryjącej szczątki św. Franciszki Rzymianki. Jej wnętrze jest niewielkie. Inaczej niż w wielu innych kościołach Rzymu, odwiedzanych tłumnie przez turystów i pielgrzymów - ta należy niemalże wyłącznie do mnie. Mogę cieszyć się swoim sam na sam z Patronką Wiecznego Miasta. Podświetlona, szklana trumna kryje drobny szkielet obleczony w habit i welon. Uwagę przykuwa modlitewnik włożony w dłonie. Jest w tej postaci coś jednocześnie pouczającego i wzruszającego. Wystawione na widok publiczny kości przypominają: „Memento mori” - pamiętaj, że umrzesz. Trudno w tym miejscu nie uzmysłowić sobie tej prawdy, podobnie jak tej, że w obliczu śmierci wszyscy jesteśmy równi, niezależnie od posiadanych dóbr i talentów, zajmowanych stanowisk czy zaszczytów, jakie spotykały nas w ziemskim życiu. Ważne jest tylko to, z czym staniemy przed Bogiem w godzinie śmierci. Szczątki szlachetnie urodzonej rzymianki, obleczone w skromny habit, przypominają tę prawdę doskonale. Przed Bogiem miało znaczenie nie to, w jakiej rodzinie przyszła ona na świat, ale co zrobiła dla innych ludzi.

Dobrodziejka z Zatybrza

Reklama

Urodzona w 1384 r., Franciszka pochodziła z rzymskiej rodziny patrycjuszy. Mimo towarzyszących jej od dzieciństwa marzeń o wstąpieniu do klasztoru, uległa woli rodziców zakazujących jej tego kroku. Przez 40 lat była żoną Lorenzo de Ponziani i zamieszkiwała w pobliżu bazyliki św. Cecylii na Zatybrzu (Trastevere). Po śmierci męża została przełożoną Stowarzyszenia Oblatek Benedyktynek z Góry Oliwnej - zgromadzenia będącego żeńską gałęzią Zakonu Oliwetanów, które założyła 11 lat wcześniej. Zanim Franciszka ostatecznie wstąpiła do swego zgromadzenia, należała do niego jako oblatka. Wspólnota pobożnych kobiet zajmowała się działalnością charytatywną, niosąc pomoc ubogim i chorym, w tym ofiarom zaraz, jakie często wówczas wybuchały w Rzymie. Jak podają źródła, Franciszka osiadła ze swą wspólnotą przy kościele Santa Maria Nuova. Istnieją także przekazy mówiące, że była obdarzona darem doznań mistycznych i pozostawała w stałym duchowym kontakcie ze swoim Aniołem Stróżem. Zmarła 9 marca 1440 r. w Rzymie i została pochowana w kościele Santa Maria Nuova, który po kanonizacji Franciszki, w roku 1609, został dedykowany nowej świętej. To tutaj młodzi rzymianie najchętniej biorą ślub, wierząc, że to miejsce przyniesie im szczęście w małżeństwie.

Patronka rzymskich kierowców

Każdego roku 9 marca rzymscy kierowcy, legitymujący się poza prawem jazdy pobożnością, starają się zaparkować jak najbliżej świątyni św. Franciszki, która od 1925 r., za sprawą papieża Piusa XI, patronuje także zmotoryzowanym. Tego dnia bowiem, podobnie jak w Polsce 25 lipca - w dniu wspomnienia św. Krzysztofa - dokonuje się poświęcenia pojazdów. Dzień 9 marca natomiast oznaczony jest w kalendarzu Rzymu jako Festa di Santa Francesca Romana.

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wyprawy po piękno i dobro

Korespondentka w świecie islamu

Archiwum Moniki Rogozińskiej

Korespondentka w świecie islamu

Więcej ...

Bp Lechowicz po pożarze „polskiego kościoła” w Szkocji: serce krwawi

2021-07-29 17:34
Zgliszcza kościoła św. Szymona w Glasgow

Twitter.com/@ArchdiocGlasgow

Zgliszcza kościoła św. Szymona w Glasgow

Serce krwawi – tymi słowami bp Wiesław Lechowicz, delegat Konferencji Episkopat Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, a zarazem przewodniczący Komisji KEP ds. Polonii i Polaków za Granicą, skomentował dla KAI niszczycielski pożar kościoła św. Szymona w Glasgow. Od zakończenia II wojny światowej ta zabytkowa świątynia była religijnym centrum tamtejszej Polonii.

Więcej ...

Diecezja kielecka: ruszają punkty szczepień przy parafiach

2021-07-30 20:15

Karol Porwich /Niedziela

Od niedzieli 1 sierpnia w parafiach zostają uruchomione punkty szczepień, które zlokalizowane będą tuż przy kościołach. Chętni, w tym wierni przychodzący na Msze św., mogą skorzystać z takich punktów zlokalizowanych przy kościołach w 13 gminach.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmiany kapłanów 2021 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2021 r.

Rzym: zmarł najstarszy z kardynałów

Kościół

Rzym: zmarł najstarszy z kardynałów

Z sercem na dłoni

Niedziela Wrocławska

Z sercem na dłoni

Prenumerata Tygodnika Katolickiego

Prenumerata

Prenumerata Tygodnika Katolickiego "Niedziela"

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Polska

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Ks. prof. Dariusz Oko skazany

Kościół

Ks. prof. Dariusz Oko skazany

Franciszek na Jasnej Górze

Franciszek

Franciszek na Jasnej Górze

Najdłuższa w Polsce pielgrzymka z Helu na Jasna Górę -...

Jasna Góra

Najdłuższa w Polsce pielgrzymka z Helu na Jasna Górę -...

W Dniu Dziadków można uzyskać specjalny odpust

Wiara

W Dniu Dziadków można uzyskać specjalny odpust