Zazdrość wydaje się kłaść cieniem na relacji miłości dwojga ludzi. Czy jednak nie jest naturalną reakcją na lęk przed utratą osoby kochanej?
Zazdrość zbawcza
To, na kogo się otworzę i komu w pełni zaufam, decyduje o sensie lub bezsensie mojego życia. To wyjaśnia, dlaczego Bóg Wszechmogący jest Bogiem zazdrosnym. Stworzenie świata i człowieka jako swojego rozmówcy nie wynikało z przymusu czy konieczności. Bóg po prostu tak chciał! Otworzył źródło miłości, którym jest wspólnota trzech Osób Bożych, i swoją miłość rozlał w dziele stworzenia, zwłaszcza człowieka. Bo Bóg jest Miłością! W centrum tej rozlewającej się miłości postawił człowieka. Wszystko, co stworzył, uczynił dla jego ostatecznego dobra. Tylko człowieka chciał dla niego samego.
Nasze istnienie nie jest byle jakie. Bóg wyposażył nas w swój obraz. Obdarzył zdolnością rozumu, aby człowiek mógł rozpoznawać prawdę. Sercem, które może kochać i przyjmować dar miłości. Wezwał do dobrego korzystania z wolności. Wyobraźnia pozwala nam stwierdzić, że Jego pragnieniem było, aby człowiek osiągnął pełnię tego, co Bóg rozpoczął, stwarzając go do takiego istnienia. A to może się dokonać tylko wtedy, gdy na miłość człowiek odpowie miłością.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




