Reklama

Niedziela Wrocławska

Niedziela Środków Społecznego Przekazu

Dziękujemy!

Zespół „Niedzieli Wrocławskiej”: Agata Iwanek, Agnieszka Bugała i Anna Majowicz

Krzysztof Pieszko

Zespół „Niedzieli Wrocławskiej”: Agata Iwanek, Agnieszka Bugała i Anna Majowicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdej niedzieli po Mszy św. z ciekawością przyglądam się tym miejscom w kościołach, w których prasa katolicka czeka na swojego Czytelnika. Patrzę na półki, stoliki w przedsionkach świątyń, widzę ministrantów ze stosem gazet przygarniętych do białej komży. Z podziwem słucham proboszczów, którzy namawiają, zachęcają i proszą o kupno i czytanie. Długa jest lista osób, która wkłada swój trud i pracę w to, aby gazeta znalazła się w rękach Czytelników. Jaka to droga?

„Niedziela Wrocławska” to nie tylko trzyosobowy zespół redakcyjny, który pracuje tu, we Wrocławiu przy ul. Katedralnej 3. To także redaktor w Częstochowie, który każdego tygodnia buduje pismo z przesłanych tekstów i zdjęć, to graficy, którzy łączą myśl z obrazem, to panie w administracji, to wreszcie drukarze i kolporterzy. Zanim zebrany przez dziennikarzy materiał stanie się ośmiostronicową, barwną wkładką leżącą na parafialnej półce, wielu ludzi musi sumiennie wykonać swoją pracę. Co tydzień odbywa się swoisty cykl produkcyjny – począwszy od zebrania pomysłów i dyskusji nad nimi podczas kolegium redakcyjnego, poprzez pracę w redakcji i terenie, pisanie tekstów i ich korektę, robienie zdjęć, skład, druk, aż po dostarczenie i sprzedaż gazety do kiosków i świątyń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

I tym opisem opowieść można by zakończyć, jednak wówczas zabrałoby najważniejszej cząstki, bez której cała ta krzątanina przypominałaby jedynie fabryczną taśmę, zaś sama gazeta byłaby tylko bezużytecznym, martwym kawałkiem papieru. Co sprawia, że ten mozolny, cotygodniowy proces twórczy ma sens, że nie jest marnotrawieniem czasu i pieniędzy? Co musi się wydarzyć, aby dziennikarz od nowa podejmował trud przedzierania się przez nieznane tematy, trudne historie, aby pokonywał duże odległości terenu archidiecezji? Tylko jedno: musi dojść do spotkania martwego pliku kartek zwanych gazetą z Czytelnikiem. Dopiero wtedy ta praca ma sens, proces produkcyjny warto podtrzymywać, a trud podejmować od nowa.

Jesteśmy nowoczesnym społeczeństwem. Znamy się na socjotechnice, marketingowych chwytach, reklamie, zabiegach podejmowanych tylko po to, aby zachęcić do kupienia danego produktu. Znamy się na zarabianiu pieniędzy. To wszystko jest ważne, tym wszystkim zajmują się inni fachowcy i to ich produkcyjna taśma: niech działa sprawnie i uczciwie. Jednak myśląc, przy okazji obchodzonego 16 września Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu, o mediach i o katolickiej prasie, nie umiem sobie odmówić skorzystania z możliwości i powiedzenia w imieniu wrocławskiego i częstochowskiego zespołu: Dziękuję Państwu za to, że decyzją o kupnie gazety doprowadzacie do spotkania i kartki ożywają. Dziękuję za wszystkie przychylne telefony, życzliwe słowa, uwagi i pytania. Bez Państwa nas nie ma.

Każdej niedzieli, po Mszy św., z drżeniem przyglądam się miejscom w kościołach, w których „Niedziela” czeka na swojego Czytelnika. Patrzę na półki, stoliki, krzesła w przedsionkach, na ministrantów ze stosem gazet. I lękiem napawa mnie myśl: A jeśli coś się nie spodoba? Jeśli nikt nie przeczyta, nie zajrzy, nie zerknie? Czasem nikt nawet nie patrzy, czasem kolejka osób podchodzących do miejsca zakupu jest długa. Decyzja o wydaniu pieniędzy zapada i wychodzą Państwo z pismem w ręku. Każdego tygodnia, jako zespół, bierzemy odpowiedzialność za to, aby Państwo tej decyzji nie żałowali.

Podziel się:

Oceń:

+3 0
2018-09-12 10:44

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Trudny powrót misji

tashatuvango/Fotolia.com

Więcej ...

Poznań: Prezydent Jaśkowiak został... obrzucony ciastem na sesji rady miasta

2026-06-16 11:34

Radio Poznań zrzut/canva

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak został obrzucony ciastem w trakcie wtorkowej absolutoryjnej sesji rady miasta. Samorządowiec został w ten sposób zaatakowany przez mężczyznę, który nazwał swój czyn „wotum nieufności Poznaniaków dla prezydenta Jaśkowiaka”.

Więcej ...

20-lecie Szkolnego Koła Caritas w Bieździedzy

2026-06-16 22:58
Bieżdzoedza

fot. Archiwum Caritas Diecezji Rzeszowskiej

Bieżdzoedza

Pomoc kolegom i koleżankom oraz innym ludziom w środowisku lokalnym – to główny cel działalności wolontariuszy Szkolnego Koła Caritas w Publicznej Szkole Podstawowej w Bieździedzy. 20-lecie takiej aktywności stało się okazją do jubileuszowego świętowania, które zostało zorganizowane 8 czerwca 2026 r.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

„Chcieliśmy się pomodlić a oni nas spacyfikowali” -...

Wiadomości

„Chcieliśmy się pomodlić a oni nas spacyfikowali” -...

Prawda wydobyta z głębin - mroczny cień na oficjalnej...

Felietony

Prawda wydobyta z głębin - mroczny cień na oficjalnej...

Portugalski ksiądz Guilherme Peixoto: Najpierw jestem...

Kościół

Portugalski ksiądz Guilherme Peixoto: Najpierw jestem...

Zmarł kard. Camillo Ruini -  najbliższy współpracownik...

Kościół

Zmarł kard. Camillo Ruini - najbliższy współpracownik...

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

Historia

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

Objawienia Serca Jezusowego św. Małgorzacie Marii

Kościół

Objawienia Serca Jezusowego św. Małgorzacie Marii

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Wiara

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Wybory 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu...

Kościół

Wybory 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu...