Reklama

Niedziela Wrocławska

Szansa dla bezdomnych

14 kwietnia w Polsce obchodzony jest Dzień Ludzi Bezdomnych. We Wrocławiu dba o nich m.in. Towarzystwo im. św. Brata Alberta. Jednym z projektów mających na celu poprawę sytuacji osób bezdomnych jest Wrocławska Spółdzielnia Socjalna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wrocławska Spółdzielnia Socjalna (WSS) to inkubator, który działa po to, by aktywizować osoby bezdomne społecznie i zawodowo. Chcemy, by wracały na rynek pracy – mówi Krzysztof Pawłuszko z WSS. – Za nasz największy sukces uważamy to, że przekonaliśmy się, że ludziom bezdomnym można naprawdę trwale pomóc wyjść z ich trudnej sytuacji, mamy takie doświadczenia. Dzięki funduszom unijnym udało nam się zorganizować kursy i staże zawodowe, mogliśmy wspierać bezdomnych od strony doradztwa zawodowego. Każdy z nich miał przydzielonego akompaniatora, czyli takiego anioła stróża, który towarzyszył mu przez 12 miesięcy trwania projektu. Dzięki takiemu wsparciu uzyskaliśmy efektywność zatrudnienia na poziomie 40%, co przy tak ryzykownej grupie (uzależnienia, długotrwały okres bycia bezrobotnym) jest bardzo dobrym wynikiem!

Nie tylko praca

Spółdzielnia działa głównie na terenie Wrocławia, póki co zatrudnia 10 osób, które świadczą usługi remontowe, a także związane z pracami porządkowymi i pielęgnacją terenów zielonych. – Z naszych usług korzystają jednostki miejskie, oprócz tego działamy też komercyjnie. Zysk inwestujemy w dalszy rozwój spółdzielni, a także w edukację i organizowanie szkoleń – wyjaśnia Krzysztof Pawłuszko. WSS to jednak nie tylko praca. Radosław Szal, brygadzista w Spółdzielni, przekonuje, że zatrudnione w niej osoby naprawdę zmieniają swoje życie. – Przyglądają się sobie, swoim możliwościom, rośnie w nich poczucie bezpieczeństwa, wzrasta samoocena i chęć pomocy innym. Krzysztof Pawłuszko dodaje, że koordynatorzy WSS starają się tak wspierać bezdomnych, by mogli być coraz bardziej samodzielni. – Chcemy, by wychodzili z biernej postawy oczekiwania pomocy od innych osób na rzecz własnej aktywności. Wiele z tych osób ma ograniczenia prawne wynikające z zadłużenia, zapewniamy im więc pomoc prawnika. Dbamy też o to, by naprawiali często skomplikowane relacje rodzinne.

Potrzeba zleceń!

WSS otwarta jest na nowe zlecenia, bo chętnych do pracy nie brakuje. W środowisku bezdomnych wiele osób to naprawdę dobrzy fachowcy, którzy ze względu na trudne sytuacje życiowe, w jakich się znaleźli, nie mogli w pełni rozwinąć i wykorzystać swojego potencjału. – Nasza praca jest solidna, może troszkę wolniejsza, ale dokładna. Staramy się zostawić po sobie dobry ślad. Zwracamy uwagę także na relacje: to ważne, by umieć naszym pracownikom podziękować, docenić ich, dzięki temu czują się potrzebni. Sami też okazują wiele wrażliwości i empatii. Bezdomność to często samotność – puentuje Radosław Szal.

Kontakt do WSS dostępny jest na stronie: wss.org.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2016-04-07 10:00

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Poniosą historię w przyszłość

Rodzina Antoniego Deji: (od lewej) Jakub, Marcin, Jadwiga i Jacek Kamińscy

Paweł Wysoki

Rodzina Antoniego Deji: (od lewej) Jakub, Marcin, Jadwiga i Jacek Kamińscy

W ramach ogólnopolskiego projektu „Katyń… ocalić od zapomnienia” przed budynkiem II LO im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w Świdniku został zasadzony dąb pamięci poświęcony Antoniemu Deji, aspirantowi policji zamordowanemu przez NKWD w kwietniu 1940 r.

Więcej ...

Leon XIV do Polaków: Niech wasza wiara będzie znakiem nadziei

2026-06-17 11:34

Vatican Media

Akcja Katolicka jest „szkołą wiary” - przypomniał Leon XIV podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Nawiązując do 30. rocznicy reaktywacji stowarzyszenia w Polsce, Papież podziękował jego członkom za zaangażowanie w ewangelizację i zachęcił, by byli znakiem nadziei dla innych.

Więcej ...

Polski ksiądz wystartował w ultrawyścigu przez USA. Chce zebrać pieniądze na pomoc dzieciom

2026-06-17 19:37

Ks. Paweł Nowak/FB

W ciągu 12 dni chce przejechać Stany Zjednoczone. Przed nim 4800 km, 52 tys. m przewyższenia i brak snu. - Może tylko godzinę, dwie dziennie - mówi ks. Paweł Nowak w rozmowie z "Deutsche Welle". Codziennie chce przejechać 450 km.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmarł kard. Camillo Ruini -  najbliższy współpracownik...

Kościół

Zmarł kard. Camillo Ruini - najbliższy współpracownik...

Rzym: z kaplicy szpitala skradziono tabernakulum!

Kościół

Rzym: z kaplicy szpitala skradziono tabernakulum!

Diecezja zielonogórsko-gorzowska: Komunikat ws. spotkania...

Kościół

Diecezja zielonogórsko-gorzowska: Komunikat ws. spotkania...

„Chcieliśmy się pomodlić, a oni nas spacyfikowali” -...

Wiadomości

„Chcieliśmy się pomodlić, a oni nas spacyfikowali” -...

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

Historia

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

Objawienia Serca Jezusowego św. Małgorzacie Marii

Kościół

Objawienia Serca Jezusowego św. Małgorzacie Marii

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Prawda wydobyta z głębin - mroczny cień na oficjalnej...

Felietony

Prawda wydobyta z głębin - mroczny cień na oficjalnej...

Diecezja siedlecka: Pierwsze dekrety neoprezbiterów

W diecezjach

Diecezja siedlecka: Pierwsze dekrety neoprezbiterów