Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

We wspomnienie św. Joachima i św. Anny

Uniwersytecka Kolegiata św. Anny w Krakowie

- Rodzina jest darem i jednocześnie zadaniem. W rodzinie przychodzimy na świat i dorastamy w atmosferze, którą może zapewnić tylko rodzina – wspólnota bliskich i kochających się osób. Nikt i nic nie zastąpi dziecku takiej wspólnoty – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas uroczystości odpustowych w krakowskiej parafii św. Anny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu wspomnienia św. Joachima i św. Anny, rodziców Najświętszej Maryi Panny, kard. Stanisław Dziwisz przewodniczył Mszy św. wieńczającej uroczystości odpustowe w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny w Krakowie.

Na początku homilii arcybiskup krakowski senior przywołał słowa: „Szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą”, odnosząc się do fragmentu odczytanej Ewangelii. Przypomniał, że Jezus skierował je do swoich uczniów, którzy towarzyszyli Mu podczas Jego, trwającej kilka lat, publicznej działalności. – Dzielili z Nim życie, wędrowali z Nim, słuchali Go przemawiającego do tłumów, byli również naocznymi świadkami nadzwyczajnych znaków, jakie dokonywał. W ten sposób uczyli się Jego spojrzenia na sprawy Boże i ludzkie, Jego stylu służby, ale przede wszystkim poznawali Jego prawdziwą tożsamość — odkrywali to, kim On naprawdę był — wyjaśnił kardynał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dodał również, że ze względu na to, że Chrystus jest Bożym Synem, przyszedł na ziemię, aby spełnić najważniejszą zapowiedź Ojca. – To było i jest serce Ewangelii – Dobrej Nowiny o kochającym nas Bogu, naszym Stwórcy i Zbawicielu. Na spełnienie tej Bożej obietnicy czekały całe pokolenie synów i córek Adama i Ewy — zauważył kard. Dziwisz, wspominając o tym, że pokolenia żyły wiarą w to, że Boska obietnica zostanie spełniona.

Reklama

Odwołując się do Listu do Hebrajczyków, arcybiskup krakowski senior przywołał postać Abrahama, wędrującego do Ziemi Obiecanej. – Ten patriarcha, nazwany ojcem wiary, otrzymał obietnicę potomstwa „tak licznego, jak gwiazdy niebieskie, jak niezliczony piasek, który jest nad brzegiem morskim” – wyjaśnił kard. Dziwisz. – Uwierzył, podobnie jak inni sprawiedliwi w długiej historii zbawienia, choć nie widzieli oni na własne oczy tego, co im przyrzeczono, „lecz patrząc na to z daleka i uznając siebie za gości i pielgrzymów na tej ziemi” – dodał.

Mówiąc o dziejach wiary, które poprzedzały przyjście Zbawiciela na świat, wspomniał o św. Annie, patronce dnia i krakowskiej kolegiaty, która, mimo tego, że jest matką Maryi, nie została wspomniana w Nowym Testamencie. – W pierwszych wiekach czerpano o niej wiadomości z apokryfów, a my możemy zrekonstruować jej duchową sylwetkę, patrząc przede wszystkim na jej córkę, na Matkę Jezusa – mówił kard. Stanisław Dziwisz. – Znamy Maryję z Nazaretu. Znamy Jej Serce, które biło w rytmie Serca Jej Boskiego Syna, pełnego miłości i dobroci. Znamy wiarę Maryi. Znamy Jej gotowość spełnienia woli Wszechmogącego, który przez anioła oznajmił Jej, że zostanie Matką Syna Bożego — zauważył. Kardynał przypomniał również, że od chwili Zwiastowania, Maryja oddała się Bogu całkowicie do dyspozycji, nosząc Jezusa pod sercem, a potem się Nim opiekując. Towarzyszyła Chrystusowi aż do końca, zostając w rezultacie Matką Kościoła.

Reklama

– Znając Jezusa, możemy sporo powiedzieć o Jego Matce, przy której formowało się Jego Serce. Podobnie, znając Maryję, możemy również coś powiedzieć o Jej rodzicach, św. Joachimie i św. Annie — przyznał kard. Stanisław Dziwisz. Wyjaśnił przy tym, że imię Anna po hebrajsku brzmi „Hanna” i oznacza „łaskę”. – To imię przypominało i nadal przypomina, że Bóg, nasz Stwórca, Pan i Zbawiciel, darzy nas swoją łaską, okazuje nam swoją łaskawość, ogarnia nas swoją nieskończoną miłością i dobrocią — tłumaczył kardynał.

Zauważył także, że Bóg realizował swój zbawczy plan w domu kochających się małżonków – Joachima i Anny. To tam na świat przyszła Matka Syna Bożego. – Niewątpliwie podobną atmosferę odtwarzała później Maryja wraz ze św. Józefem w ich nazaretańskim domu — podkreślił kard. Stanisław Dziwisz.

Przywołując słowa Jezusa: „Szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą” metropolita krakowski senior zauważył, że Zbawiciel kieruje je do każdego wierzącego. – Wprawdzie, po śmierci i zmartwychwstaniu, po zakończeniu swej zbawczej misji wstąpił do nieba, (…) ale zesłał Ducha Świętego, który wziął w posiadanie cały wszechświat, odnawia oblicze ziemi i rozpala w ludzkich sercach ogień Bożej miłości — zaznaczył, dodając, że od 2 tysięcy lat wyznawcy Jezusa wiedzą, że Bóg spełnił swoją obietnicę, wyprowadzając człowieka z krainy śmierci i otwierając mu drogę do Wiecznego Królestwa. – My dziś wiemy znacznie więcej niż wszystkie pokolenia sprawiedliwych, które oczekiwały przyjścia Zbawiciela. Kościół Chrystusowy przechowuje Ewangelię jako najcenniejszy skarb prawdy o kochającym Bogu, która już się spełniła i nadal się spełnia w każdym pokoleniu wędrującym na ziemi do wieczności i w każdym człowieku, który zawierzy Bogu swój los — podkreślił kardynał.

– Dzięki słowu Bożemu wiemy, kim jesteśmy, skąd przyszliśmy i dokąd zmierzamy. W Kościele Chrystusowym mamy dostęp do życiodajnych sakramentów, przede wszystkim do Eucharystii, która jest Boskim pokarmem dla nas pielgrzymów, byśmy nie ustali w drodze – wskazywał kardynał. – W Kościele mamy dostęp do sakramentu pojednania, w którym oczyszczamy się z naszych niewierności i grzechów oraz odnawiamy się, by jeszcze bardziej kochać i służyć, jak nas tego nauczył Jezus Chrystus, biorąc wzór z Jego Niepokalanej Matki – dodał.

Na koniec arcybiskup krakowski senior zachęcił zgromadzonych do tego, aby odpustowa uroczystość oraz pamięć o św. Annie i jej rodzinie sprawiła, by każdy troszczył się o dobro, jakim jest jego rodzina. – Rodzina jest darem i jednocześnie zadaniem. W rodzinie przychodzimy na świat i dorastamy w atmosferze, którą może zapewnić tylko rodzina – wspólnota bliskich i kochających się osób. Nikt i nic nie zastąpi dziecku takiej wspólnoty — zaznaczył kardynał. Podkreślił również, że w związku z tym ważną sprawą jest, aby przygotować młodych do podjęcia takiego „projektu życia”, które polega na kształtowaniu uważnego i wrażliwego serca, gotowego do służby, miłości, spieszenia z pomocą, do przebaczenia oraz pojednania i przyjęcia daru nowego życia. – Naszą troską i gotowością służenia oraz pomnażania dobra powinniśmy również ogarniać większą niż rodzina wspólnotę. Do takiej otwartej postawy zachęca nas i wzywa Ewangelia miłości, która przypomina, że każdy człowiek jest moim bliźnim, bo wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga. To zadanie dla każdego pokolenia i każdego ucznia Nauczyciela z Nazaretu i tego powinniśmy się uczyć cierpliwie i codziennie — dodał. – Niech w tej pracy wspierają nas wszyscy święci i sprawiedliwi całej historii zbawienia. Niech nas wspiera Matka Chrystusa oraz Jej matka – św. Anna, Matka Rodzicielki Syna Bożego. Niech nas wspierają tak bardzo bliscy nam święci – św. profesor Jan Kanty i św. papież Jan Paweł II. Uczmy się od nich, jak kochać i służyć — zakończył kard. Stanisław Dziwisz.

Podziel się:

Oceń:

2025-07-27 20:05

Wybrane dla Ciebie

Co św. Augustyn zawdzięczał swej matce? Szkoła serca św. Moniki

2025-08-28 10:45

Vatican Media

Dzień po wspomnieniu liturgicznym św. Moniki, matki św. Augustyna, Kościół wspomina tego wielkiego świętego i doktora. Dla niego to matka była pierwszym obrazem Kościoła — potrzebującego oczyszczenia, ufnego w modlitwie, zawsze w drodze

Więcej ...

Papież: św. Augustyn uczy oddawać talenty darowane przez Boga

2025-08-28 19:24
Leon XIV po Audiencji Generalnej 27.08.2025

@Vatican Media

Leon XIV po Audiencji Generalnej 27.08.2025

Dziś Kościół wspomina biskupa Hippony, a w poście na platformie X, opublikowanym na koncie @Pontifex, Leon XIV przypomina, że jego życie uczy oddawać Bogu i bliźnim to, co otrzymaliśmy od Pana.

Więcej ...

Gniezno: uroczystości żałobne śp. abp. Józefa Kowalczyka

2025-08-28 20:03

Episkopat.news

Biciem w dzwon św. Wojciech rozpoczęły się 28 sierpnia w Gnieźnie uroczystości żałobne śp. abp. Józefa Kowalczyka, nuncjusza apostolskiego w Polsce w latach 1989-2010, arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego w latach 2010-2014. Do katedry gnieźnieńskiej zmarły Prymas przybył, jak wielokrotnie za życia, przez słynne Drzwi Gnieźnieńskie, żegnany przez duchowieństwo, osoby konsekrowane i mieszkańców Gniezna.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Szok. Karabin sprawcy strzelaniny w USA miał napis „dla...

Wiadomości

Szok. Karabin sprawcy strzelaniny w USA miał napis „dla...

Geniusz w habicie mnicha

Wiara

Geniusz w habicie mnicha

Zmarł bp Jan Szkodoń. Miał 78 lat

Niedziela Małopolska

Zmarł bp Jan Szkodoń. Miał 78 lat

Jezus przychodzi do nas w rożnych momentach naszej...

Wiara

Jezus przychodzi do nas w rożnych momentach naszej...

Odnaleziona Siostra Dorota apeluje: Uważajcie na oszustów

Kościół

Odnaleziona Siostra Dorota apeluje: Uważajcie na oszustów

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej

Nowenna ku czci św. Moniki

Wiara

Nowenna ku czci św. Moniki

Nowenna do św. Augustyna

Wiara

Nowenna do św. Augustyna

Przynależność do Boga ma swoją cenę. Nasz Bóg jest...

Kościół

Przynależność do Boga ma swoją cenę. Nasz Bóg jest...