Reklama

Polityka

Sejm uchwalił nowelizację tarczy antykryzysowej

Sejm uchwalił w czwartek nowelizację tarczy antykryzysowej, która zakłada m.in. dokapitalizowanie Agencji Rozwoju Przemysłu, wsparcie sektora drzewnego oraz zwiększenie ochrony pożyczkobiorców. Posłowie zgodzili się na wykreślenie z ustawy przepisów dot. Karty Nauczyciela.

[ TEMATY ]

sejm

uchwała

tarcza antykryzysowa

poprawki

PAP

Za uchwaleniem ustawy wraz z poprawkami głosowało 233 posłów, przeciw było 212, a 11 parlamentarzystów się wstrzymało. Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

Chodzi o przygotowaną przez rząd ustawę o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2.

Przed przystąpieniem do głosowań, przewodniczący komisji finansów Henryk Kowalczyk powiedział posłom, że w trakcie drugiego czytania do projektu ustawy zgłoszono 72 poprawki. Komisja rozpatrzyła wszystkie i zarekomendowała przyjęcie kilku z nich, w większości autorstwa PiS.

Reklama

Jedna z przyjętych poprawek, zaproponowana wspólnie przez PiS i Lewicę, dotyczy tego, by przesyłki pocztowe dla prokuratury oraz sądów były roznoszone przez listonoszy, a nie dostarczane w formie elektronicznej.

Izba przyjęła poprawkę zgłoszoną przez KO i Lewicę, która wykreśla z ustawy przepisy dot. Karty Nauczyciela.

Według autorów ustawy, zawiera ona pakiet rozwiązań, które mają na celu m.in. ograniczenie potencjalnych strat dla polskiej gospodarki. Ustawa zakłada bowiem rozwiązania, których zastosowanie będzie miało zarówno charakter doraźny (dostosowawczy do obecnej sytuacji pandemii), jak i długofalowy (pakiet dalszych uproszczeń i ułatwień mających na celu utrzymanie oraz możliwy wzrost inwestycji na etapie wychodzenia z etapu pandemii).

Reklama

Nowe przepisy zakładają m.in. dokapitalizowanie Agencji Rozwoju Przemysłu 900 mln zł na dodatkowe wsparcie dla przedsiębiorców. Chodzi np. o zwiększenie inwestycji prowadzonych przez firmy.

W ustawie znalazły się również przepisy antylichwiarskie, które przewidują kary więzienia za np. żądanie od dłużnika zapłaty kosztów innych niż odsetki w kwocie przekraczającej co najmniej dwukrotnie maksymalną wysokość tych kosztów określoną w ustawie. Podobna zależność dotyczyć będzie także odsetek.

2020-04-30 21:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rząd przyjął założenia do projektu przyszłorocznego budżetu

2020-07-28 15:49

[ TEMATY ]

sejm

fot. Kancelaria Sejmu/ Łukasz Błasikiewicz

Rząd przyjął we wtorek założenia do projektu przyszłorocznego budżetu; prognozuje wzrost PKB o 4 proc. i inflację w wysokości 1,8 proc. - wynika z komunikatu CIR.

Centrum Informacyjne Rządu podało, że Rada Ministrów przyjęła we wtorek założenia do projektu budżetu państwa na 2021 rok, przygotowane przez ministra finansów.

Dodano, że polityka rządu będzie nakierowana na możliwe szybką odbudowę potencjału gospodarczego Polski. Obecnie perspektywy naszej gospodarki zależą przede wszystkim od rozwoju światowego kryzysu gospodarczego wywołanego pandemią COVID-19.

Przyjęto, że w tym roku PKB spadnie o 4,6 proc., ale w przyszłym roku wzrośnie o 4 proc. Ten rok zamknie się inflacją w wysokości 3,3 proc., natomiast w przyszłym roku wzrost cen wyniesie 1,8 proc. Przewiduje się, że stopa rejestrowanego bezrobocia wzrośnie z 5,2 proc. w grudniu 2019 r. do 8,0 proc. na koniec 2020 r., a w 2021 r. stopa bezrobocia wyniesie 7,5 proc. - czytamy w komunikacie. (PAP)

Proponowana minimalna stawka godzinowa w 2021 r. ma wynieść 18,30 zł, propozycja minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2021 r. – 2800 zł.

amac/ je/

CZYTAJ DALEJ

Bp Bronakowski: abstynencja w sierpniu to wyraz naszego patriotyzmu

Abstynencja w sierpniu to wyraz naszego patriotyzmu – powiedział PAP przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości bp Tadeusz Bronakowski. Podkreślił, że trzeba walczyć o wewnętrzną wolność Polaków od wszelkiego rodzaju zniewoleń, zwłaszcza alkoholizmu.

Zgodnie z decyzją polskich biskupów od 1984 roku sierpień jest miesiącem abstynencji. Co roku Kościół w naszej ojczyźnie zachęca do podjęcia wyrzeczenia w intencji trzeźwości rodaków i dania świadectwa powstrzymania się od picia alkoholu.

"Cnota trzeźwości, a więc cnota umiaru polega na tym, że zachowujemy całkowitą abstynencję od napojów alkoholowych albo sięgamy po nie bardzo rzadko i w bardzo małych, wręcz symbolicznych ilościach" – wyjaśnił bp Bronakowski.

Powiedział, że wybranie sierpnia na miesiąc poświęcony trosce o trzeźwość narodu nie jest przypadkiem.

"W naszej Ojczyźnie jest to czas wielu ważnych rocznic historycznych i świąt religijnych, zwłaszcza pielgrzymek na Jasną Górę. W tym roku sierpień nabiera szczególnego znaczenia z uwagi na setną rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 roku, nazywanej także Cudem nad Wisłą, która zdaniem wielu historyków jest nazywana osiemnastą decydującą bitwą w dziejach świata" - powiedział przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości.

"Stajemy w tych dniach nad mogiłami tysięcy młodych ludzi - szesnastoletnich, osiemnastoletnich, którzy oddawali swoje życie, stając do walki z najeźdźcą i okupantem, aby bronić Polski. Warto zadać sobie wówczas pytanie, czy stać również nas żyjących w XXI wieku na szczególny dar dla ojczyzny" – powiedział bp Bronakowski.

Zdaniem hierarchy, forma daru z siebie powinna być na miarę naszych współczesnych czasów. "Dziś wolność ojczyzny nie wymaga od nas walki zbrojnej, ale walki duchowej i moralnej, która da nam ludzi wolnych wewnętrznie, ludzi nieuwikłanych z różnego rodzaju nałogi, w tym zwłaszcza w alkoholizm" – powiedział bp Bronakowski.

Podkreślił, że "wspaniałą formą naszego patriotyzmu jest podjęcie w sierpniu daru całkowitej abstynencji".

W ocenie duchownego "w Polsce największym problemem jest dziś pijaństwo". "Oblicza się, że w kraju ok. miliona osób jest uzależnionych od alkoholu. Z kolei osób pijących ryzykownie i szkodliwie jest nawet 3-4 mln. Przynosi to poważne szkody społeczne, zwłaszcza, jeśli mówimy o dzieciach i młodzieży żyjących w rodzinach, w których jedno z rodziców jest uzależnione od alkoholu" - zauważył biskup.

Stwierdził, że statystyki spożywania napojów wysokoprocentowych w Polsce są nieubłagane. Średnio na jedną osobę przypada obecnie 12,5 litra alkoholu. Obniża się także wiek inicjacji alkoholowej i wynosi już 12-12,5 roku życia, a ok. 90 proc. 15-latków i 97 proc. 17-latków ma już za sobą inicjację alkoholową" – zwrócił uwagę bp Bronakowski.

Oświadczył, że na ilość spożywanego alkoholu największy wpływ mają reklamy, cena oraz dostępność, czyli liczba punktów, w których jest on sprzedawany. "Sprawia to, że nie już tylko dorośli sięgają po alkohol, ale także dzieci i młodzież" – zauważył biskup.

Zaznaczył, że "spożywanie alkoholu przez osoby poniżej 18. roku życia jest już nadużyciem". "W związku z tym, jako biskupi w Polsce zwracamy się w sierpniu z prośbą nie tylko do członków Kościoła, ale całego narodu o dar abstynencji" – oświadczył bp Bronakowski.

Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości koordynuje działania diecezjalne, wspiera i współpracuje z duszpasterzami i świeckimi apostołami trzeźwości, ruchami i stowarzyszeniami podejmującymi różne inicjatywy abstynenckie. Zespół przygotowuje również i wydaje materiały duszpasterskie, w tym coroczne Vademecum Duszpasterstwa Trzeźwości.(PAP)

autor: Magdalena Gronek

mgw/ ozk/

CZYTAJ DALEJ

Afrykańczycy zmieniają oblicze Kościoła w Chinach

2020-08-03 19:28

[ TEMATY ]

modlitwa

Afryka

Adam Szewczyk

Na rosnącą i coraz bardziej zauważalną obecność młodych katolików afrykańskich w Kościele w Chinach zwrócił uwagę w swym najnowszym wydaniu dwutygodnik włoskich jezuitów „La Civiltà Cattolica”. O zjawisku tym, występującym w różnych regionach kraju, rozmawiał na przykładzie miasta Guangzhou z prowincji Guangdong w południowo-wschodnich Chinach dyrektor pisma o. Antonio Spadaro z francuskim teologiem-antropologiem Michelem Chambonem.

W każdy weekend katedra katolicka w mieście zapełnia się tysiącami ludzi zarówno miejscowymi, jak i przybyszami z wielu krajów, a Msze sprawowane są w miejscowym dialekcie kantońskim i ogólnochińskim mandaryńskim, po angielsku, koreańsku i w innych językach.

Młodzi Afrykańczycy, jacy przybyli do Państwa Środka na studia czy w poszukiwaniu pracy, pochodzą głównie z Nigerii, Kenii, Kamerunu i Ugandy. Ci spośród nich, którzy są katolikami, zaczynają chodzić do kościołów w miastach, w których mieszkają.

W Guangzhou (czyli dawnym Kantonie) uczęszcza do katedry średnio od 500 do 800 przybyszów z Czarnego Lądu.

Według rozmówcy pisma ludzie ci przychodzą tam wczesnym popołudniem, modlą się lub rozmawiają z przyjaciółmi przy Grocie Matki Bożej z Lourdes i tam czekają na Mszę św. Inni w kościele ćwiczą śpiewy i przygotowują się do służby przy ołtarzu. W odpowiedzi na narastający napływ turystów, Nigeryjczycy zorganizowali służbę porządkową, surową i skuteczną, aby zachować atmosferę modlitwy w czasie liturgii w języku angielskim.

W ciągu tygodnia wierni afrykańscy przychodzą do katedry na katechezy biblijne i spotkania modlitewne, utrzymane najczęściej w duchu charyzmatycznym. Ożywili też działalność Legionu Maryi, który kwitł tam przez cały okres rządów komunistycznych, mimo utrudnień ze strony władz, niezadowolonych zwłaszcza z powodu „wojskowej” nazwy tego ruchu. Według Chambona, przez cały dzień „przed Panią z Lourdes klęczą zawsze jacyś Afrykańczycy”, inni klęczą też w pobliskiej kaplicy Najświętszego Sakramentu, „pochyleni w geście adoracji lub ze wzniesionymi rękoma”.

Ale występują również napięcia między wspólnotą przybyszów z Afryki a miejscową społecznością katolicką, mające podłoże głównie materialne. W Guangzhou po kryzysie finansowym z 2008 roku udział imigrantów z Czarnego Lądu w działalności przestępczej zrodził ogólną podejrzliwość do wszystkich „Czarnych”. Dzielnicę Xiaobei na północy miasta, w której mieszka większość Afrykańczyków, wielu Chińczyków postrzega jako miejsce przeklęte, rządzone przez gangi kryminalne. Imigranci afrykańscy to w większości młodzi samotni mężczyźni i po całym kraju krążą opowieści o młodych Chinkach, które zaszły w ciążę z niektórymi z nich, a później zostały przez nich porzucone. Zdarza się, że takie kobiety przychodzą potem do katedry, „żądając odszkodowania” – powiedział Chambon.

Z drugiej strony podkreślił szczególny „zapał misyjny” – elastyczny i ekstrawertyczny – cechujący obecność afrykańską w Kościele chińskim. Przejawia się to, zdaniem badacza, w tym, że jeśli Afrykanin zaręczy się z Chinką, to zwykle prowadzi ją do kościoła, gdzie odbywa ona kurs katechumenatu i przyjmuje chrzest. Dodał, że w ostatnich latach znacząco wzrosła liczba ochrzczonych kobiet. W mieście są już rodziny chińsko-afrykańskie, co było nie do pomyślenia jeszcze kilka lat temu – podkreślił rozmówca dwutygodnika.

Według niego katolicy afrykańscy, którzy zjawili się w najludniejszym państwie świata sami, bez „mandatu misyjnego” i wsparcia, „są znacznie bardziej elastyczni i łatwiej przystosowują się do miejscowych warunków niż wiele zgromadzeń i zakonów misyjnych”. Po przybyciu na miejsce musieli usilnie szukać kontaktów z miejscowym społeczeństwem, aby móc przeżyć fizycznie i finansowo. A imigranci katoliccy „przynieśli z sobą także swą wiarę, którą dzielili się z każdym, z kim się zetknęli”.

Także ich sposób nawiązywania więzi z miejscowym duchowieństwem jest szczególny i np. w odróżnieniu od wielu Chińczyków Afrykanie są bardziej otwarci, przedstawiając kapłanom swe potrzeby duchowe i duszpasterskie. Jako „nowi przybysze” proszą o dostęp do sakramentów i miejsc spotkań, pomagając tym samym także miejscowym duchownym rozszerzać ich własne horyzonty duszpasterskie.

Swe rozważania i spostrzeżenia uczony francuski kończy uwagą, iż podczas gdy wielu analityków roztrząsa w nieskończoność uwarunkowania polityczne, które uczyniłyby bardziej znośnymi sytuację ochrzczonych, „również w Chinach Kościół wzrasta bez proszenia o zezwolenie tzw. «ekspertów», bezinteresownie, w sposób «niezorganizowany», bez konkursu na jakąś misyjną strategię ewangelizacji”. Wpisuje się to w wątek żywotnych i konkretnych interesów zwykłych ochrzczonych, którzy prawdopodobnie nie wiedzą nawet nic o tymczasowym układzie watykańsko-chińskim z 2018 roku o mianowaniu biskupów w tym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję