Reklama

Niedziela Wrocławska

To Chrystus jest w centrum

Grzegorz Kryszczuk

Bryła kościoła zaznacza się nad niską zabudową centrum Kątów Wrocławskich

Wśród zabudowań rynku w Kątach Wrocławskich wznosi się dyskretnie, ale zaznaczając swoją obecność, kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła. O żywej wspólnocie parafialnej i zaangażowaniu wiernych z ks. Krzysztofem Tomczakiem rozmawia Grzegorz Kryszczuk.

Grzegorz Kryszczuk: Dostał Ksiądz nominację na proboszcza w Kątach Wrocławskich dwa lata temu. Po przyjściu na parafię okazało się, że nie było wcześniej wielu poprzedników.

Ks. Krzysztof Tomczak: Po drugiej wojnie światowej jestem dopiero czwartym proboszczem. To jest właśnie charakterystyka tej parafii i wspólnoty. Jeżeli był proboszcz, to urzędował długie lata. Ks. Piszczor, ks. Zieliński, ks. Reputała i ja. To, że byli długo ze wspólnotą, oznaczało pewne ukształtowanie duchowe parafian. Zawsze ksiądz proboszcz ma swój styl duszpasterski.

Przed 2018 r. był Ksiądz proboszczem w niewielkiej miejscowości, w zasadzie na granicy archidiecezji wrocławskiej.

Pakosławsko to parafia zdecydowanie mniejsza, posiada jeszcze kaplicę filialną. Myślałem o tym, że zostanę przeniesiony, dlatego uwrażliwiałem parafian, że może przyjść moment rozstania. Oni mi nie wierzyli.

Ale jednak przyszła zmiana...

Wiedziałem, gdzie są Kąty Wrocławskie, bo urodziłem się w Świdnicy, więc niedaleko stąd. Wiedziałem, że Kąty to mój poprzednik ks. Ryszard Reputała. Wprowadził mnie we wspólnotę bardzo dobrze, za co mu dziękuję. Jestem z nim w kontakcie, zawsze jest tu mile widziany. Parafianie widzą, że jesteśmy w dobrych relacjach.

Łatwo było się dopasować?

Myślę, że musieliśmy się wszyscy poznać, choć podkreślam, że ten proces cały czas trwa. 1 lipca minie drugi rok, kiedy jestem tu proboszczem. Ludzie patrzyli, co zrobię, czy coś zmienię. Najpierw się przypatrywałem, nie podejmowałem od razu radykalnych decyzji. Jestem człowiekiem, który musi najpierw przemodlić wszystko i dobrze się zastanowić. Jak jest? Coraz lepiej. To pokazuje, że sprawa naszego poznania jest rozwojowa. Zauważyłem, że to, co zaproponowałem nowego, zostało dobrze odczytane i przyjęte. Moi parafianie widzieli, że to było zrobione dla dobra wspólnoty.

Co w takim razie udało się zmienić?

Zmieniłem dzień, w którym czytaliśmy intencje do Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Do tej pory sposób jej odmawiania był wypracowany przez parafian, był taki „kątecki”. Intencje były zawsze czytane w niedzielę podczas ogłoszeń parafialnych. Zapytałem księży współpracowników, czy jest szansa, żeby to zmienić. Nie było to łatwe, a wiem to z głosów, które pojawiły się po kolędzie. Szczególnie księża wikariusze o tym mówili, bo proboszczowi powiedzieć w cztery oczy jest zdecydowanie trudniej [śmiech] . Dzisiaj nie ma tego problemu.

Ale jak słyszę Księdza opowiadanie, to wychodzi na to, że rewolucji nie było.

Podczas pierwszej Mszy św. w nowej parafii powiedziałem, że w centrum jest Pan Jezus, my przy Chrystusie i razem z nami Matka Najświętsza. Chociaż to, co powiedziałem, jest sprawą zupełnie oczywistą, to ta myśl towarzyszy nam codziennie. W centrum nie jest nowy proboszcz, nawet nie moi sympatyczni parafianie, tylko Jezus.

Rozmawiamy cały czas, a Ksiądz się uśmiecha, żywo gestykuluje, widać taką radość. Skąd to się bierze?

Nie ma nic piękniejszego dla mnie, jeżeli parafianin mówi: „Dziękujemy księdzu za to, że mówicie o Panu Jezusie”. Ludzie się cieszą, że to Słowo często pada, że to wszystko jest ukierunkowane na Niego.

Potrafi być też Ksiądz surowy?

W sprawach kancelaryjnych muszę być niekiedy radykalny. Czasem głośno powiem, że pewne sytuacje są niedopuszczalne, że Kościół mówi stanowcze „nie”. Niektórzy się oburzają, ale skoro mamy się rozwijać i wzrastać duchowo, wszystko musi być oparte na prawdzie, a nie na zasadzie „fajnie jest”.

A jako przełożony i szef?

Chciałbym podziękować moim księżom współpracownikom, ponieważ cały czas rozmawiamy i ustalamy pewne kwestie. Trwa dialog. Wiele spraw i poprawek, które się zrodziły i które wprowadziliśmy, to owoc naszych rozmów. Oczywiście, ostateczna decyzja należy do mnie jako proboszcza, ale ja słucham i wiele rzeczy udało nam się zrobić. Nasi parafianie chwalą wikarych, cieszy to bardzo moje serce. Nawet nie odczuwam zazdrości [śmiech].

W parafii pojawiły się też nowe formy duszpasterskie. Jakie?

Moim ulubionym nabożeństwem jest nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Wzięło się to z czasów, kiedy pracowałem w Miliczu. Wtedy św. Jan Paweł II zawierzył świat Miłosierdziu Bożemu. Pamiętam jak dziś ten początek, kiedy zaczęliśmy odmawiać Koronkę wspólnie. Nie ukrywam, że kult Bożego Miłosierdzia zajmuje w moim sercu wyjątkowe miejsce. Odkrywałem jego piękno w mojej poprzedniej parafii, w Pakosławsku, i wprowadzam też tutaj, w Kątach Wrocławskich. Modlimy się wtedy w każdy ostatni piątek miesiąca, czytają to pięknie parafianie.

Widziałem też przy ołtarzu piękną figurę Maryi.

Dodatkowo wprowadziliśmy nabożeństwo fatimskie. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że tutejsza wspólnota wiernych kocha Matkę Bożą. Oni to potwierdzają i pokazują swoim życiem. Nabożeństwo zaczynamy 13. maja, kończymy w październiku. Figura Maryi przywieziona została z Fatimy, a kiedy wyruszamy z nią w procesji, to przyłączają się do nas także mieszkańcy okolicznych wsi i miejscowości.

Zna Ksiądz dobrze swoich parafian?

Najstarsi z nich to repatrianci ze Wschodu, z okolic Lwowa oraz z Wołynia. Mam takie wrażenie, że fundamentem tej parafii są ludzie starsi. Oni trzymają tę wspólnotę, są przywiązani do Kościoła, do swojej wiary i są bardzo ofiarni. To nie jest zarzut, że parafia się starzeje i nie ma młodych ludzi. Mało jest osób przyjezdnych, większość to urodzeni w Kątach Wrocławskich, ale pracują przeważnie we Wrocławiu. Powstają nowe osiedla, parafia liczy ponad 7400 osób, ale cały czas się powiększa.

A w podsumowaniu tych rozważań o parafii, jakie się Księdzu nasuwają wnioski?

Po kilku miesiącach obserwacji, razem z księżmi współpracownikami doszliśmy do wniosku, że nasi wspaniali parafianie kochają adorować Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To było takie odkrycie, które z pozoru może wydawać się prozaiczne. Skoro chodzisz do kościoła, to chyba naturalne jest, że chcesz adorować Chrystusa. Tutaj było dla nas zaskoczeniem, ale także impulsem do dalszej pracy duszpasterskiej. Ludzie zaczęli mówić – jest więcej adoracji, będą nowe powołania do kapłaństwa i zakonu. Na razie takich nie ma, ale gorliwie się modlimy.

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Ratyzbona: ostatnie pożegnanie ks. Georga Ratzingera

2020-07-08 13:37

Screen/EWTN

Uroczystości pogrzebowe ks. prałata Georga Ratzingera odbyły się dziś w katedrze w Ratyzbonie. Brat papieża seniora Benedykta XVI, przez 30 lat był kapelmistrzem w katedrze ratyzbońskiej i kierownikiem chóru chłopięcego Regensburger Domspatzen (Katedralne Wróbelki z Ratyzbony).

Więcej ...

Narzędzia ochrony rodzicielskiej – jak zabezpieczyć dzieci przed niebezpiecznymi treściami?

2020-07-09 10:13

Adobe Stock

Aż 80 proc. dzieci nie ma na swoich telefonach zainstalowanych żadnych narzędzi chroniących przed niebezpiecznymi treściami. Dlaczego? Wielu rodziców deklaruje, że nie wie w jaki sposób je zainstalować. Serię filmów instruktażowych pokazujących krok po kroku, co zrobić, by zmniejszyć ryzyko kontaktu dziecka z niebezpiecznymi treściami znaleźć można na portalu opornografii.pl.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

To jest CUD!

Kościół

To jest CUD!

Zmiany wikariuszy i proboszczów w 2020 r.

Zmiany wikariuszy i proboszczów w 2020 r.

Bp Ignacy Dec: Katolik powinien głosować na kandydata...

Kościół

Bp Ignacy Dec: Katolik powinien głosować na kandydata...

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Ratyzbona: szczegóły uroczystości pogrzebowej  ks....

Kościół

Ratyzbona: szczegóły uroczystości pogrzebowej ks....

Benedykt XVI: małżeństwa homoseksualne i aborcja to...

Benedykt XVI

Benedykt XVI: małżeństwa homoseksualne i aborcja to...

Jest akt oskarżenia ws. profanacji wizerunku Matki Bożej

Jest akt oskarżenia ws. profanacji wizerunku Matki Bożej

Wyborcy Bosaka przeciw Rafałowi Trzaskowskiemu. Stworzyli...

Wiadomości

Wyborcy Bosaka przeciw Rafałowi Trzaskowskiemu. Stworzyli...

PKW apeluje o niepowielanie nieprawdziwych informacji dot....

Polityka

PKW apeluje o niepowielanie nieprawdziwych informacji dot....