Reklama

Dom na Madagaskarze

Wrocław: jest nowy rektor PWT

2018-05-17 12:30

Anna Buchar

Anna Buchar
Ks. prof. dr hab. Włodzimierz Wołyniec

Rada Wydziału wybrała rektora PWT. Po raz kolejny został nim ks. prof. dr. hab. Włodzimierz Wołyniec!

Nowymi prorektorami zostali: ks. dr hab. Rajmund PIETKIEWICZ, o. dr hab. Jerzy Tupikowski CMF oraz ks. dr hab. Sławomir STASIAK.

Wszystkim serdecznie gratulujemy i życzymy owocnej kadencji!

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ:

Przeczytaj także: 50 lat Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu

Tagi:
rektor PWT

XXXIV Ogólnopolskie Forum Młodych

2018-11-23 14:35

Anna Majowicz

Pod hasłem „#Kierunek_Wolność” odbyło się 34. Ogólnopolskie Forum Młodych. Spotkanie rozpoczęło się w czwartek 22 listopada i trwało dwa dni.

Anna Majowicz
Uczestnicy OFM

Sesje wykładowe, które odbywały się na Papieskim Wydziale Teologicznym poprzedziły Eucharystie sprawowane w kaplicy wrocławskiego seminarium. Mszy św. inaugurującej OFM przewodniczył ks. Kacper Radzki, rektor MWSD. Kapłan w homilii nawiązał do hasła, które towarzyszyło wydarzeniu. - Cała refleksja, która będzie towarzyszyć naszym 48 godz. namysłu nad wolnością i jej kierunkiem, będzie oscylować wokół stawania człowieka w prawdzie. Człowiek wolny to ten, który potrafi spojrzeć na siebie prawdziwie, który ma odwagę dostrzec w sobie to, co jest błędem i poprawić go. Będziemy się przyglądać wolności w kontekście psychologicznym, może trochę pedagogicznym, socjologicznym, ale i w kontekście teologicznym. Będziemy patrzeć na tę wolność, jako umiejętność stawania w prawdzie, ponieważ wszelkie działania terapeutyczne, psychologiczne, pedagogiczne, wszystkie te, które podpowiadają nam w jaki sposób żyć, skłaniają się ku jednemu – aby człowiek mógł spojrzeć na siebie prawdziwie – nauczał ks. Kacper Radzki.

Wykład otwierający Forum Młodych wygłosił mgr Łukasz Dracz, psycholog i psychoterapeuta. Prelekcja poświęcona była tematowi ,,Między psychoterapeutą a spowiednikiem – terapia czy konfesjonał”. Kolejnym prelegentem był ks. Marek Dziewiecki, który w wykładzie ,,Fałszywa wolność – o tym co nas zniewala” mówił m.in. o tym, że jesteśmy prawdziwie wolni. – Im bardziej poznajemy czynniki, które wpływają na nasze zachowania i decyzje, tym bardziej możemy się zdumiewać prawdziwością wolności. Gdybyśmy nie byli wolni, każdy z nas zachowywałby się identycznie. Niepodważalnym dowodem na to, ze jesteśmy prawdziwie wolni, jest niesamowite zróżnicowanie zachowań międzyludzkich – tłumaczył ks. Marek Dziewicki. Tego dnia z wykładem ,,Wybrałam wolność – ocalona z piekła” wystąpiła również Anna Golędzinowska, a Katarzyna Poprzeczka poprowadziła warsztaty psychologiczne ,,Linia życia”.

Zobacz zdjęcia: XXXIV Ogólnopolskie Forum Młodych

Drugi dzień OFM rozpoczął się od wykładu Katarzyny Straburzyńskiej – psychoterapeutki, autorki książki ,,Dotyk Miłości”. Prelekcja poświęcona była tematowi ,,Jak podążać za marzeniami nie tracąc siebie”. Następnie z uczestnikami spotkał się ks. Janusz Michalewski, który poprowadził konwersatorium pt. ,,Religijność zdrowa vs neurotyczna”. Ostatnim z prelegentów był ks. Mirosław Maliński, wrocławski duszpasterz akademicki, który opowiedział uczestnikom o ,,Deficycie wzajemności – czy naprawdę potrafię się przyjaźnić”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Kolęda

Alumn Grzegorz Gęsikowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2002

Termin calendae w starożytnym Rzymie oznaczał pierwszy dzień miesiąca. Najbardziej zaś uroczyście obchodzono calendae styczniowe (festum Calendarium), które rozpoczynały nowy rok. Wtedy to odwiedzano się po domach, obdarowywano podarkami i składano sobie życzenia. Podobnie czyniono w całej Europie w wiekach późniejszych, łącząc już ów zwyczaj ściśle ze świętami Bożego Narodzenia.
Tymczasem w Polsce dawnej 1 stycznia kapłani rozpoczynali odwiedziny duszpasterskie, które określano właśnie mianem kolędy. Trwała ona do 2 lutego - Święta Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej). Najdawniejsza wzmianka o tej praktyce pochodzi z 1607 r. Wtedy to na synodzie prowincjonalnym w Piotrkowie polecono, aby plebani według starożytnego zwyczaju nawiedzali swoich wiernych po domach, uczyli ich pacierza, prawd wiary i by wchodzili w szczegóły życia, czy jest ono prawdziwie chrześcijańskie. Polecano także, by strapionych pocieszali, a ubogich wspomagali. Z kolei synod chełmski (1624 r.) zachęcał, aby proboszczowie spisywali swoich parafian i zachęcali do częstego korzystania z sakramentów. Owa wizyta miała wpłynąć na ożywienie życia religijnego i moralnego parafii.
Dla wielu rodzin kolęda jest bardzo ważnym wydarzeniem. Już od samego rana trwają w mieszkaniach przygotowania do przyjęcia kapłana. Wizyta duszpasterza jest doskonałą okazją do wspólnej modlitwy, do wyproszenia Bożego błogosławieństwa dla domowników, ale także okazją do szczerej rozmowy.
Jak należy przeżyć wizytę duszpasterską kapłana? Przede wszystkim należy się przygotować duchowo. Najlepiej uczynimy to, przystępując w czasie świąt do Komunii św., a także biorąc czynny udział w modlitwie. Nie wolno też zapomnieć o zewnętrznym przygotowaniu samego miejsca spotkania. Stół należy nakryć białym obrusem, postawić na nim krzyż, zapalone świeczki, Pismo Święte i wodę święconą. Przy tak przygotowanym stole winna zgromadzić się cała rodzina. Obrzęd kolędy nie jest wcale skomplikowany i na pewno sprzyja serdecznemu spotkaniu duszpasterza ze swoimi parafianami. Z jednej strony kapłan ma doskonałą okazję nie tylko poznać swoich wiernych, ale i wgłębić się w ich konkretną sytuację życiową, poznać jej radości, smutki i wyjść naprzeciw z konkretnym działaniem. Z drugiej strony i parafianie mają możliwość bliżej zainteresować się życiem parafii - życiem wspólnoty lokalnego Kościoła.
Jak wygląda kolęda? Zgodnie z wielowiekową tradycją kolęda w Polsce ma następujący przebieg: przed wejściem (bądź w trakcie wchodzenia) do mieszkania (domu) ministranci wraz z domownikami śpiewają kolędę, a w tym czasie jeden z chłopców kreśli na drzwiach napis: C + M + B + bieżący rok, co oznacza: Christus manisionem benedicat ("Niech Chrystus mieszkanie błogosławi"). Następnie kapłan wchodzi do mieszkania i pozdrawia obecnych słowami: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!" (odpowiadamy: "Na wieki wieków. Amen"). Kapłan może również zacząć od słów: "Pokój temu domowi" (tym razem odpowiemy: "I wszystkim jego mieszkańcom"). Następnie wszyscy - jak jedna rodzina, zgromadzona przy jednym stole odmawiają modlitwę, którą nauczył nas Jezus Chrystus (tzn. Ojcze nasz). Po niej kapłan, wypraszając Boże błogosławieństwo dla domowników, modli się następującymi lub podobnymi słowami: "Pobłogosław + Panie, Boże Wszechmogący, to mieszkanie (ten dom), aby w nim trwały: zdrowie i czystość, dobroć i łagodność oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie na tym miejscu i nad jego mieszkańcami teraz i na zawsze. Amen". Po czym następuje końcowe błogosławieństwo: "Niech to mieszkanie i wszystkich w nim mieszkających błogosławi Bóg Ojciec i Syn + i Duch Święty. Amen". Pięknym zwyczajem jest, gdy duszpasterz teraz weźmie ze stołu krzyż stanowiący własność rodziny i poda każdemu do ucałowania. Po tym dopiero kropi mieszkanie i domowników wodą święconą i stosownie do potrzeby duszpasterskiej nawiązuje rozmowę, której zawsze powinna towarzyszyć roztropność, delikatność i chrześcijańska zasada miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

TVP1 wyemituje film „Helenka” o polskiej wolontariuszce, zamordowanej w Boliwii

2019-01-22 19:47

TVP, aw / Warszawa (KAI)

25 stycznia o godz. 22.35 telewizyjna Jedynka zaprasza na premierę filmu dokumentalnego pt. „Helenka”. Bohaterką obrazu jest zamordowana 24 stycznia 2017 r. Helena Kmieć, 26-letnia świecka misjonarka, która pojechała do Cochabamby w Boliwii opiekować się dziećmi w Ochronce prowadzonej przez siostry Służebniczki.

Fundacja Heleny Kmieć

Film “Helenka” opowiada historię dziewczyny, która inspirowała i zapalała każdego, kogo spotkała. Trudno było za nią nadążyć. Dopiero po śmierci okazało się, jak wielu osobom pomagała, a ogrom jej zaangażowania zaskoczył nawet rodzinę i najbliższych. Jej niezwykle intensywne życie, pełne planów, choć zostało brutalnie zakończone, nadal przynosi owoce dobra. Jest wzorem życia pełnego pasji i radości. Jej postać fascynuje coraz większą rzeszę młodych ludzi. Wspólnoty katolickie, a nawet drużyny harcerskie, biorą ją sobie za patronkę.

Prezydent Polski Andrzej Duda odznaczył Helenę Kmieć pośmiertnie Złotym Krzyżem Zasługi. Na pogrzebie misjonarki byli przedstawiciele rządu, a Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy.

Film dokumentalny realizowany był w Polsce i Boliwii. Ekipa Telewizji Polskiej spotkała się

z rodzicami, siostrą, chłopakiem, duszpasterzem, a także znajomymi Heleny.

Zdjęcia do filmu nagrywane były m.in. w Libiążu, rodzinnej miejscowości Heleny Kmieć, w Gliwicach, gdzie studiowała, mieszkała i pracowała oraz w Cochabambie w Boliwii, gdzie zginęła. Dzięki unikatowym materiałom wykorzystanym w filmie, widz może ‘towarzyszyć’ Helence od jej dzieciństwa aż po misje w Zambii i Boliwii.

Scenariusz i reżyseria: Julita Wołoszyńska-Matysek

Film dokumentalny „Helenka” 25 stycznia o godz. 22.35 w TVP1

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem