Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Felieton Biblisty

Co zrobić z Panem Bogiem w czasie wakacji?

2018-07-10 14:48

Ks. prof. Mariusz Rosik
Edycja wrocławska 28/2018, str. VIII

Tomasz Lewandowski

Stereotypów o Mszy św. poza granicami kraju jest wiele. Niektóre z nich? Włosi dużo gadają w czasie celebracji, a żeby przekazać znak pokoju, wędrują nieraz przez całą długość głównej nawy. Hiszpanie wciąż rozglądają się po ścianach i zerkają na zegarki. Niemcy, jeśli przyjdą, siedzą sztywno w swych ławkach (zawsze w tym samym miejscu), z głową zwróconą prosto na ołtarz. Francuzów zaś bardziej wydają się interesować brykające przed ołtarzem dzieci niż homilia. Choć dzieci we francuskich kościołach jak na lekarstwo… Czy więc warto uczestniczyć w takiej Eucharystii, tym bardziej, że odprawiana jest często w niezrozumiałym dla wczasowicza narzeczu? Odpowiadając przekornie – warto, choćby z tego powodu, by przekonać się, że to tylko stereotypy. A mniej przekornie – warto, bo przecież Eucharystia jest sakramentem spotkania. Z Bogiem i człowiekiem. Dlatego nazywana jest sakramentem elkezjotwórczym, sakramentem, który tworzy Kościół. Jego skuteczność nie zależy głównie od zrozumienia poszczególnych słów, lecz od wiary uczestników. Nie trzeba sięgać daleko w przeszłość, by przypomnieć przedsoborowe łacińskie Msze, z których tchnął klimat tajemnicy. Wielu za nim zatęskniło; stąd przecież papieski dokument o możliwości powrotu do Mszy trydenckiej. Kto uczestniczy w Eucharystii, spotyka Boga, bez względu na to, w jakim języku słyszy słowa Ewangelii. W końcu słowo Boże to tylko jedna z form obecności Chrystusa w Eucharystii. Są jeszcze inne. Przede wszystkim obecność w konsekrowanym chlebie i winie, a także w osobie kapłana, w całym zgromadzonym ludzie czy w każdym z wierzących. Uczy nas Paweł Apostoł, że ciała nasze są świątyniami Ducha Świętego. To właśnie On ze zbiorowiska ludzi przybyłych na Eucharystię tworzy wspólnotę. Choćby byli to ludzie różnych ras i języków. Z tego też powodu Mszę nazywamy sakramentem jedności. Do tak utworzonej wspólnoty każdy wnosi swoje wewnętrzne bogactwo, swoją modlitwę, pragnienie dobra, miłość, a także swoje kłopoty, problemy. Wszystko to wspólnota ofiarowuje Bogu na ołtarzu. A On to przyjmuje i przemienia. Dlatego trzeba odwrócić początkowe pytanie „czy uczestniczyć we Mszy za granicą?” na bardziej właściwe: „Czy można nie uczestniczyć, wiedząc, jak wielkie bogactwo w sobie kryje?”.

Ks. prof. Mariusz Rosik wykładowca i znawca Biblii, rekolekcjonista i autor książek

Tagi:
Felieton Biblisty

Co zrobić z Panem Bogiem w czasie wakacji?

2018-08-14 11:07

Ks. prof. Mariusz Rosik
Edycja wrocławska 33/2018, str. VIII

W wielu krajach panuje zwyczaj przyjmowania Komunii św. „na rękę”. Czy możemy przyjąć Komunię tak, jak w Polsce, czy raczej dopasować się do większości osób w kościele?

Tomasz Lewandowski

Moment przyjęcia Komunii św. jest dla uczestników Eucharystii nie tylko chwilą podniosłą i uroczystą, ale jednocześnie intymną. Nie można wyobrazić sobie tu, w doczesności, silniejszego złączenia osoby wierzącej z Bogiem, jak właśnie w Komunii św. Nie można – bo po prostu silniejszej więzi nie ma. Łaciński wyraz communio oznacza „zjednoczenie”, „wspólnotę”. Przyjęcie Komunii jest więc złączeniem się z Chrystusem. Przyjmuje ono formę posiłku, symbolu uczty.

W różnych regionach świata wytworzyły się odmienne tradycje przyjmowania Komunii św., a wszystkie one winny być zatwierdzone przez Konferencje Episkopatu poszczególnych krajów. Jeszcze kilkanaście lat temu dziwiła nas w kościołach na zachodzie Europy obecność nadzwyczajnych szafarzy. Wielu Polaków wolało przyjąć Eucharystię z rąk kapłana. Dziś jeszcze zdziwienie niektórych budzi fakt, że Komunię św. rozdzielają kobiety. Czasem przyjmujemy ją klęcząc, innym razem stojąc. Zdarza się, że Hostię otrzymujemy od kapłana, a obok niego stoi szafarz podający kielich z Krwią Pańską. Jak się zachować? Zazwyczaj instrukcje liturgiczne zachęcają, by zastosować się do zwyczajów panujących w danej wspólnocie lokalnej. I nie jest to zachęta bez powodu, gdyż chodzi w niej o wskazanie na jedność i braterstwo uczestników uczty eucharystycznej. Gdyby jednak ktoś motywowany własną pobożnością wolał przyjąć Komunię św. do ust, nawet gdy inni wyciągają dłoń, zawsze może to uczynić. Bez względu na to, jaką wybierzemy zewnętrzną formę przyjęcia Eucharystii, ważne, by wyrażała ona pełen szacunek i adorację obecnego w niej Chrystusa.

Ks. prof. Mariusz Rosik wykładowca i znawca Biblii, rekolekcjonista i autor książek

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ogólnopolski Zjazd Egzorcystów w Rokitnie

2018-11-14 16:28

Kamil Krasowski

Ich trudna posługa budzi nie lada ciekawość. Trudna, bo spotykają się w niej z tym, co nazywamy Złem osobowym, które dla ludzi wierzących wciąż pozostaje swego rodzaju tajemnicą. O kim mowa ? O egzorcystach, którzy z całej Polski przyjechali do Rokitna i w naszej diecezji przeżywali swoje dni skupienia.

Karolina Krasowska
Spotkaniu uczestniczy ok. 80 księży egzorcystów z prawie wszystkich diecezji w Polsce

W spotkaniu uczestniczyło ok. 80 księży egzorcystów z prawie wszystkich diecezji w Polsce. – Spotykamy się 2 razy w roku. Są to spotkania formacji zarówno duchowej, jak i intelektualnej. Mamy dzień skupienia, odbywa się konferencja ascetyczna, jest możliwość spowiedzi. Są konferencje, które dotyczą formacji intelektualnej. Prowadzą je różni wykładowcy i dotyczą one różnego rodzaju tematów, związanych z naszą posługą. W Rokitnie szczególnie kładziemy akcent na rodzinę, ale też na to jak towarzyszyć osobom poranionym, zniewolonym w oparciu o teksty biblijne, a więc fundament naszej wiary, ale też intelektualnie, bo będziemy mieć wykład z psychologiem i z terapeutą – powiedział ks. Janusz Czenczek z diecezji gliwickiej, koordynator egzorcystów w Polsce.

Zobacz zdjęcia: Ogólnopolski Zjazd Egzorcystów w Rokitnie

Ogólnopolski zjazd egzorcystów w Rokitnie odbywał się w dniach od 12 do 15 listopada. W środę 14 listopada wszyscy kapłani zgromadzili się w rokitniańskiej bazylice, gdzie Mszy św. przewodniczył bp Henryk Wejman. – Kolejny dzień naszego spotkania wszystkich egzorcystów w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej, rokitniańskiej Matki Pięknej Miłości. Jesteśmy tutaj w jubileuszowym roku dzięki otwartości księdza biskupa Tadeusza. Dziękujemy księże biskupie za to, że możemy tutaj, w tym sanktuarium rokitniańskim, odbywać nasze doroczne spotkania egzorcystów, a zarazem w tym jubileuszowym roku napełniać się Bożym wsparciem, Bożym błogosławieństwem do naszego posługiwania wobec tych, którzy tej pomocy szczególnie potrzebują – powiedział biskup pomocniczy szczecińsko – kamieński.

Homilię wygłosił ordynariusz diecezji zielonogórsko – gorzowskiej bp Tadeusz Lityński. – To wy, egzorcyści, macie szczególną misję życia słowem Bożym, głoszenia tego słowa, które jest lekarstwem uzdrawiającym. To znaczy, że Ewangelia ma moc, którą jest słowo Boże i w słowie Bożym, w Ewangelii jest Pan – mówił bp Lityński. –  Jesteśmy w domu Tej, Która będąc drugą Ewą w istotny, zwycięski sposób przeszkadza szatańskiemu planowi odciągnięcia ludzi od Stwórcy, co jest nieustannie realizowane przez siły zła. Jak mówi św. Ludwik Grinion de Montfort, Maryja, Najświętsza Matka Boża jest największą nieprzyjaciółką, jaką Bóg przeciwstawił Szatanowi. Jakie to ma konsekwencje dla nas ? – pytał ksiądz biskup. – Każdy kapłan prowadząc krucjatę ze złem winien korzystać z pomocy Maryi, z orędzia Jej modlitwy. Cieszę się bardzo, że właśnie to miejsce w Roku Jubileuszowym jest miejscem spotkania ze słowem Bożym, miejscem rozważania tego słowa i spotkania z Tą, Która jest napełniona Duchem Świętym, abyśmy mogli z Jej bliskości, pomocy i orędzia modlitwy jak najowocniej skorzystać. Niech Jej modlitwa będzie skuteczną tarczą, ale też orężem – dodał pasterz diecezji zielonogórsko – gorzowskiej.

Do Rokitna przyjechał ks. Krzysztof Gąsiorowski, który przygotowuje się do posługi egzorcysty. - Uczestniczę w ogólnopolskich spotkaniach egzorcystów, które odbywają się 2 razy w ciągu roku. Do posługi przygotowuję się poprzez rozmowy, spotkania, konsultacje z księżmi, którzy prowadzą tę posługę w diecezji włocławskiej. Jest to również osobista formacja, przygotowywanie się do tej posługi, którą wyznacza pasterz diecezji w odpowiednim momencie. Spotkanie w Rokitnie jest dla mnie nabieraniem doświadczenia poprzez czerpanie z rozmów, ze świadectw, konferencji, które są dla nas tutaj takim ubogaceniem. Ważne jest też przede wszystkim spotykanie się z księżmi, którzy mają większe doświadczenie - oni wiele dopowiadają, wyjaśniają, dzięki czemu nabieramy takiego przekonania, że i my damy radę. Jest coraz więcej zagrożeń, którym ulegają ludzie, którzy są coraz bardziej słabsi duchowo. Przez to, że brakuje czasu dla spraw Bożych, wkrada się zło - powiedział kapłan diecezji włocławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: rozpoczęła się Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski

2018-11-19 14:09

it / Częstochowa (KAI)

Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski rozpoczęła się na Jasnej Górze. Poprzedza ona krótkie 381. Zebranie Plenarne Biskupów, które odbędzie się dziś jeszcze przed inauguracją czterodniowych dorocznych rekolekcji Episkopatu. Wśród tematów znalazły się m.in. ochrona dzieci i młodzieży przed nadużyciami i ogólnopolskie inicjatywy duszpasterskie oraz bieżące kwestie dotyczące Kościoła.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

Rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik przypomina, że biskupi kolejny raz omawiają sprawy ochrony młodych przed nadużyciami seksualnymi, bo to temat bardzo ważny. - To jest temat i sprawa, które leżą księżom biskupom na sercu i dlatego szukają jak najlepszych rozwiązań, aby chronić dzieci i młodzież - powiedział rzecznik. Podkreślił, że biskupi kolejny raz powtarzają: „zero tolerancji dla grzechu i przestępstwa nadużyć wobec dzieci i młodzieży, tak w Kościele, jak i w całym społeczeństwie”.

Abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski podkreśla, że „Kościół chce być pierwszą instytucją, która zjawisku nadużyć, bardzo powszechnemu i dotąd mało podejmowanemu, da przykład jak największej troski o ludzi młodych, bo ktokolwiek, by skrzywdził młodego człowieka, ten bierze na siebie ciężką winę i popełnia ciężki grzech”.

Abp Budzik przyznaje, że nie jest to sytuacja łatwa dla Kościoła, ale z pewnością wyjdzie z niej zwycięsko, jeśli da przykład, jak go rozwiązywać, a przede wszystkim jak zatroszczyć się o ofiary. - To zero tolerancji chcemy raz jeszcze powtórzyć – zaznaczył.

Abp Wiktor Skworc zauważa, że biskupi podejmując kolejny raz temat nadużyć realizują zobowiązania podjęte na poprzednim zebraniu. - Zajmując się przypadkami, które się zdarzyły i powtarzając to zero tolerancji, podkreślamy, że bardzo ważna jest profilaktyka – powiedział arcybiskup. Zauważył, że w jego metropolii, obejmującej kilka diecezji, została stworzona 20-osobowa grupa, która uczestniczy w szkoleniach i która potem będzie w poszczególnych diecezjach realizowała program profilaktyczny.

Wśród omawianych przez biskupów zagadnień mają pojawić się także ogólnopolskie inicjatywy duszpasterskie oraz bieżące kwestie dotyczące Kościoła. Jedną z najbardziej aktualnych spraw jest zakończony niedawno w Rzymie Synod Biskupów o Młodzieży. - Pojawiło się wiele inspiracji z synodu o młodzieży. Duch Święty odmładza Kościół i widać jak z tego spotkania synodalnego powiał wicher Ducha Świętego, który wniósł wiele ożywienia także do naszych lokalnych Kościołów, do grup młodzieżowych – powiedział abp Budzik. Dlatego biskupi i o tym temacie będą rozmawiali.

Zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski będzie krótkie, bowiem wieczorem rozpoczynają się doroczne rekolekcje pasterzy Kościoła w Polsce.

W tym roku dni skupienia poprowadzi o. Ernest Siekierka, franciszkanin, wykładowca duchowości i kierownictwa duchowego we franciszkańskim Wyższym Seminarium Duchownym w Poznaniu.

Rozważania będą skupione wokół tematu: „Przed ukrzyżowanym Panem ze św. Franciszkiem z Asyżu”.

Rekolekcje rozpoczną się modlitwą przed Najświętszym Sakramentem i pierwszą konferencją wprowadzającą. Codziennie biskupi będą koncelebrować Mszę św. oraz uczestniczyć w Apelu Jasnogórskim w Kaplicy Matki Bożej. Środa, 21 listopada, będzie dniem sakramentu pokuty i pojednania. Lekturę duchową towarzyszącą biskupom będzie w tym roku książka „Kapłan nie należy do siebie” autorstwa Sługi Bożego abp. Fultona J. Sheena, amerykańskiego kaznodziei i ewangelizatora.

Rekolekcje biskupów w tym roku będą oparte na wybranych tekstach z pism św. Franciszka z Asyżu. Jak zapowiedział rekolekcjonista o. Ernest Siekierka OFM, w centrum rozważań będzie krzyż z kościoła w San Damiano i modlitwa, która otworzyła duchową drogę św. Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem