Reklama

Pfizer - PoloCard

Rozmowy z Niedzielą

Znak przymierza z Maryją

2018-07-10 14:48

Anna Majowicz
Edycja wrocławska 28/2018, str. V

Anna Majowicz
O. Krzysztof Wesołowski OCD

16 lipca w zakonach karmelitańskich obchodzona jest uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. To doskonała okazja ku temu, aby przyjąć szkaplerz. O tym, jakie warunki należy spełnić oraz jakie obowiązki spadają na nasze barki po przyjęciu szkaplerza, Annie Majowicz opowiada karmelita bosy, o. Krzysztof Wesołowski

Anna Majowicz: – Gdybym chciała przyjąć szkaplerz, jakie warunki musiałabym spełnić?

O. Krzysztof Wesołowski OCD: – Istnieje tylko jeden zasadniczy warunek: niewymuszone, szczere i świadome pragnienie przyjęcia szkaplerza oraz zawierzenia siebie Maryi w tym znaku. Zawierzenie to obejmuje decyzję dzielenia z Maryją własnej codzienności i naśladowania Jej stylu życia. Oczywiście, należy być także w stanie łaski uświęcającej, ponieważ szkaplerz to znak łaski, który działa tym bardziej, im bardziej człowiek jest czysty.

– Jakie obowiązki przyjęłabym na siebie?

– Przyjmując szkaplerz, zostajemy odziani przez Maryję Jej szatą. Rozpoczyna się wówczas dla nas zupełnie nowy etap wewnętrznego życia. Najpierw dlatego, że decydujemy się „wziąć Ją do siebie” , co jest wielkim pragnieniem Jezusa i wyrazem Jego miłości do każdego z nas. A skoro Maryja jest obecna i uczestniczy razem z Jezusem w stwarzaniu wszystkich i poszczególnych łask, to tym samym przyczynia się do powstawania i wzrostu życia duchowego. Naśladowanie Maryi w znaku szkaplerza to przede wszystkim Jej dar. Wyraża nim zaproszenie do coraz doskonalszego zawierzenia się Jej matczynemu sercu. Przyjmujący szkaplerz zobowiązuje się do codziennego odmawiania modlitwy zapewniającej duchową łączność z Karmelem. Najczęściej jest to antyfona „Pod Twoją obronę”, modlitwa „Zdrowaś Maryjo” lub kilkakrotnie powtarzany akt strzelisty „Matko Boża Szkaplerzna, módl się za nami!”. Co istotne, kiedy kapłan (tu należy zaznaczyć, że nie musi być to karmelita) włącza w rodzinę karmelitańską daną osobę, to znajduje się ona w orbicie zainteresowania zakonu karmelitańskiego. Obdarzamy osoby przyjmujące szkaplerzem swoją modlitwą i wypraszamy dla niej wszelkie dobra duchowe.

– Przyjęcie szkaplerza pociąga za sobą pewne obietnice...

– Chciałbym zaznaczyć, aby szkaplerza nie należy traktować magicznie, ale z wiarą przyjmować łaski, które Bóg daje nam przez Maryję. Nie jest także automatycznym gwarantem naszego zbawienia czy też wymówką, aby nie podejmować wymogów życia chrześcijańskiego. Nabożeństwo szkaplerzne, jeśli jest poważnie traktowane i praktykowane, wymaga trudu współpracy z Tą, której się powierzamy. Szkaplerz jest znakiem chrześcijańskiej wiary, jest znakiem Maryi. To jest pierwsza podstawowa sprawa. A wszelkie inne przywileje, które później poprzez objawienia prywatne, czy przez papieża Jana XXII, czy też przywilej sobotni, to są rzeczy wtórne. Przyjmując szkaplerz, zobowiązujemy się do tego, aby w swoim życiu naśladować Maryję Pannę. Spójrzmy na te kilkanaście scen Ewangelii, które Ją opisują i uczmy się, by tak jak Ona wiernie służyć Jezusowi.

– Co dla Ojca oznacza przyjęcie szkaplerza?

– Karmelici obrali Maryję za Panią serca, Matkę, a przede wszystkim za Siostrę, do której pragnęli się upodobnić przez czyste, niepodzielnie, Bogu oddane serce. Szkaplerz jest zewnętrznym wyrazem tej więzi z Maryją. Co ciekawe, urodziłem się 16 lipca, czyli w uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Na swojej drodze bardzo wcześnie spotkałem się z karmelitankami bosymi. Szkaplerz przyjąłem w wieku 9 lat. Myślę, że jako młody chłopak, aż tak nie zwracałem na to uwagi. Dopiero w 1985 r., kiedy wstąpiłem do zakonu, uświadomiłem się w tym bardziej. Przyjęcie szkaplerza i naśladowanie w życiu Najświętszej Maryi Panny jest dla mnie priorytetem.

Tagi:
wywiad szkaplerz

O związkach między szkaplerzem i Fatimą

2017-07-15 16:07

rk / Wadowice / KAI

O związkach nabożeństw szkaplerznych z Fatimą przypomniał o. dr. hab. Szczepan T. Praśkiewicz OCD, karmelita z Wadowic. Konsultor ds. kanonizacyjnych w kurii rzymskiej i w kurii metropolitalnej krakowskiej zapraszając na niedzielne uroczystości święta Matki Bożej Szkaplerznej, podkreślił w rozmowie z KAI, że na szczególną aktualność i potrzebę praktykowania nabożeństw szkaplerznego i różańcowego wskazała sama Matka Boża podczas swego objawienia w Lourdes, a zwłaszcza w Fatimie – 100 lat temu.

Piotr Marcińczak

Jak zauważył karmelita, siostra Łucja dos Santos, wizjonerka z Fatimy i późniejsza karmelitanka bosa, wyznała, że w czasie słynnego cudu słońca ona oraz błogosławieni Hiacynta i Franciszek zobaczyli na niebie trzy obrazy, symbolizujące trzy części Różańca.

„Pierwszy obraz był wyobrażeniem Najświętszej Rodziny. Drugi - przedstawiał Matkę Bożą w szatach fioletowych jako Matkę Bolesną z mieczem przeszywającym Jej Serce. Obok niej stał Jezus Frasobliwy. Spoglądał z miłosierdziem na ludzi, za których umarł. Na trzecim obrazie Matka Boża ukazała się w odzieniu chwalebnym, jako Matka Boża z Góry Karmel, tj. Matka Boża Szkaplerzna, ukoronowana na Królową Nieba i Ziemi, z Dzieciątkiem Jezus na kolanach, trzymającym w ręku szkaplerz święty” – zaznaczył.

Zakonnik przypomniał także, że siostra Łucja zapytana o opinię, dlaczego Matka Boża ukazała się w wizjach symbolizujących poszczególne części różańca także jako Matka Boża Szkaplerzna, odpowiedziała, że „Maryja chciała przez to zachęcić nas do praktykowania obu tych nabożeństw maryjnych. Gdyż różaniec i szkaplerz są dwoma najbardziej uprzywilejowanymi sakramentaliami maryjnymi, i nabierają znaczenia tak wielkiego, jak nigdy jeszcze nie miały go w swej historii”.

Nabożeństwo szkaplerzne związane jest z historią zakonu karmelitańskiego, którego oficjalna nazwa brzmi „Zakon Braci [Bosych] Najświętszej Maryi Panny z góry Karmel”. 16 lipca 1251 r. w Aylesford w Anglii przez przełożonego generalnego – św. Szymona Stocka – Maryja zapewniła, że zakon przetrwa wszystkie trudności, gdyż Ona okryje go swoją opieką, której zewnętrznym znakiem będzie szkaplerz, na który wskazała.

„Począwszy od tego okresu nabożeństwo szkaplerzne rozwinęło się na szeroką skalę, gdyż znak opieki Maryi zapragnęli nosić także ludzie świeccy i przy klasztorach karmelitańskich zaczęły powstawać bractwa szkaplerzne oraz inne zrzeszenia pobożnych osób przyjmujących szkaplerz. Ten znak opieki Maryi zdobił piersi nie tylko prostego ludu, ale królów i papieży” – przypomniał o. Praśkiewicz i podkreślił, że szkaplerz ceniła św., Teresa od Jezusa, reformatorka Karmelu i wielu świętych, wśród których był także św. Rafał Kalinowski. „Szerzył on nabożeństwo szkaplerzne w Galicji i na Śląsku, posyłał też szkaplerze do Rumunii, na Węgry i na Syberię” – zaznaczył zakonnik.

Nazwa „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapularis”, czyli „noszony na plecach”. Zakonnicy noszą szkaplerz w postaci prostokątnego kawałka materiału z otworem na głowę, wkładanego na tunikę habitu. Taką szatę, jako element habitu, noszą dziś nie tylko karmelici, ale i inne zakony. Świeccy noszą go w formie medalika. Tradycyjnym dniem, kiedy przyjmuje się szkaplerz jest święto Matki Bożej Szkaplerznej. Odwiedzenie karmelitańskiej wspólnoty jest zewnętrznym znakiem włączenia się w duchowe dobra zakonu, jakich poprzez nałożenie szkaplerza można dostąpić.

W karmelitańskim sanktuarium „na Górce”, w wielu parafiach pw. Matki Bożej Szkaplerznej i w klasztorach sióstr karmelitanek bosych dobiegają właśnie końca nowenny i tridua szkaplerzne.

Niedzielnym uroczystościom odpustowym, z nałożeniem szkaplerza, będzie u wadowickich karmelitów bosych o godz. 11.00 przewodniczył rektor WSD Karmelitów w Krakowie na Piasku, o. dr. Wiesław Strzelecki OCarm. W Karmelu w Oświęcimiu, u sióstr karmelitanek bosych, uroczystą Eucharystię ku czci szkaplerznej Madonny odprawi o godz. 17.00 bp Roman Pindel. W tarnowskim Karmelu Mszy św. przewodniczyć będzie o. dr Praśkiewicz, który od 9 dni głosi tam nowennę szkaplerzną przed niedzielnym odpustem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Anioł Stróż i jego działanie

2018-07-16 20:23

Salve TV

Kim są aniołowie? Czy Siostry od Aniołów mają szczególną relację z aniołami? Czy siostry bezhabitowe mogą się malować, czy nosić biżuterię?

- Wszyscy aniołowie są blisko, ale szczególnie nasi patroni, to Aniołowie Stróżowie. Są dla nas wzorem. Na wzór Anioła Stróża, który jest przy człowieku, który służy Bogu, ale w taki niewidoczny sposób, ukryty - mamy tak samo służyć jak Anioł Stróż - mówila s. Joanna Andruszczyszyna.

- Nasze zgromadzenie liczy około 150 sióstr. Każdy z nas jest ukochany przez swojego anioła stróża. Każdy z nas jest strzeżony na rozkaz Boga przez anioła. Jemu bardzo zależy na to, żebyśmy z nim rozmawiali. On chce nam pomagać - mówiła s. Agnieszka Mazur.

- Mój anioł stróż pomógł mi zdać prawo jazdy. Anioł stróż nie tylko jest karetką pogotowia od takich nagłych wypadków. Pomógł mi też zrealizować moje marzenie - opowiadała.

- Na Syberii jesteśmy jako wspólnota sióstr od Aniołów od trzech lat. Zostałyśmy zaproszone do współpracy przez polskiego księdza. Jest to olbrzymia parafia, jedna z największych na świecie. Terytorialnie co najmniej taka jak trzy razy Polska. Tam, że mogłam tam pojechać, to jest łaska - podkreślała s. Joanna.

- Na Syberii jest dużo katolików, którzy pojechali tam do pracy. Nie mają żadnej opieki duchowej. Na tym terytorium jest dużo miast, gdzie ksiądz dojeżdża i tak odbywa się Msza Święta - zaznaczyła.

- Nasze Zgromadzenie w charyzmacie ma bycie tam, gdzie utrudniona jest posługa kapłanów. Mamy wiele takich miejsc, choćby w Afryce, na Litwie, Białoruś, Ukraina - podsumowała s. Agnieszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Już za dwa tygodnie Piesza Pielgrzymka Wrocławska wyrusza na Jasną Górę!

2018-07-19 13:06

Anna Majowicz

Przechodzić będą przez miasta i wioski głosząc dobrą nowinę słowem i świadectwem swojego życia. W 9 dni pokonają 220 km.. a wszystko po to, by pokłonić się Jasnogórskiej Pani. Możesz dołączyć do pielgrzymów i zapisać się na 38. Pieszą Pielgrzymkę Wrocławską na Jasną Górę.

mat. prasowe

Tegoroczna pielgrzymka przebiegać będzie pod hasłem ,,VENI!”, podejmując rozważania poświęcone Trzeciej Osobie Trójcy Świętej. Do tego programu duszpasterskiego dodane będą tematy, związane z 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości, zaś pątnicy do swoich intencji indywidualnych dołączą modlitwy za Ojca Świętego Franciszka i archidiecezję wrocławską.

Pielgrzymi wyruszą z katedry wrocławskiej w czwartek, 2 sierpnia. Najdłuższy etap z Kluczborka do Borek Wielkich liczy 32,7 km, a najkrótszy – liczący nieco ponad 20 km – z Wierzbicy górnej do Kluczborka. Pielgrzymka zakończy się w piątek, 10 sierpnia uroczystym wejściem i modlitwą na jasnogórskich wałach.

Wrocławianie na Jasną Górę pielgrzymują w zorganizowanej grupie od 1981 r. W skład pielgrzymki do ubiegłego roku wchodziło 18 grup, zróżnicowanych tematycznie i wiekowo. Rok temu do pielgrzymujących do tronu Jasnogórskiej Pani dołączyły dwie nowe grupy: rodzinna ,,20” i młodzieżowa ,,21”. Głównym przewodnikiem wrocławskiej pielgrzymki jest ks. Stanisław Orzechowski.

ZAPISY:

- do końca lipca 2018 r. – w Twojej parafii

- od 30.07 do 1.08.2018r. w Biurze Pielgrzymki przy ul. Bujwida 51, Wrocław, godz. 11:00-17:00

Więcej informacji na temat zapisów:

Tel.: 71 725 67 20

e-mail: pielgrzynka@pielgrzymka.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem